Poradnik górski #1: Pierwszy raz w górach – jak się przygotować?

Na Facebooku i Instagramie znów zobaczyłeś piękne zdjęcie górskich szczytów. I na blogach, które lubisz pojawiają się relacje ze szlaków. Znów słyszysz, że ktoś znajomy jedzie do Zakopanego, w Beskidy, w Bieszczady. Do Austrii, do Słowenii, na Słowację.

W góry.

I Ciebie też ciągnie. Widoki kuszą, chcesz aktywnie spędzić swój czas, zamiast kolejny weekend spędzić leżąc na kanapie.  Tylko skąd masz wiedzieć, jak się do tego wszystkiego zabrać, skoro nigdy nie byłeś w górach? No dobra, byłeś raz. W wieku 10 lat na Gubałówce. Kolejką.

pierwszy raz w górach

W tym poście dowiesz się, jak przygotować się do wycieczki górskiej, nawet jeśli nie masz żadnego doświadczenia. Od początku, od podstaw.

A jeśli podstawy już znasz, zapraszam Cię do kolejnych części cyklu Poradnik górski:

Pierwszy raz w górach – gdzie jechać, żeby się zakochać?
13 najpięknieszych szlaków w polskich górach

 

Pierwszy raz w górach – jak się przygotować?

Pora roku i pogoda

Swój pierwszy raz w górach zaplanuj późną wiosną, latem lub wczesną jesienią (maj-październik). Wtedy z dużym prawdopodobieństwem nie spotkasz na szlaku śniegu, a temperatura będzie przyjemna.

Dzień przed planowaną wycieczką w góry sprawdź prognozę pogody. Upewnij się, że w prognozie nie ma burzy i dużych opadów deszczu. Jeśli są, może warto Twoją pierwszą wycieczkę przesunąć na następny dzień 🙂

Nie bój się jednak drobnego deszczu – pogoda w górach potrafi zmienić się błyskawicznie i nawet przy zapowiadanym stuprocentowym słońcu, trzeba przygotować się na każdą opcję. Sama nie tak dawno dostałam lekcję pokory od Babiej Góry.

 

To był piękny, słoneczny dzień... do czasu :)
To był piękny, słoneczny dzień… do czasu 🙂

Planowanie trasy

Zaplanuj swoją trasę z wyprzedzeniem. Sprawdź odległości, przewyższenie i przewidywany czas Twojej wycieczki.

Zmierz siły na zamiary – jeśli nigdy lub od bardzo dawna nie chodziłeś po górach, nie porywaj się na ponad dwudziestokilometrową trasę z 1500 m przewyższenia. Góry mają Ci się spodobać, a nie skopać Ci tyłek na dzień dobry 🙂 Zbytnie przemęczenie spowoduje, że zniechęcisz się do tej formy wypoczynku

Do planowania swoich górskich wędrówek po Polsce używam strony mapa-turystyczna.pl. Mają również aplikację mobilną. Warto ją mieć na telefonie, jeśli nie masz papierowej mapy terenów, w które się wybierasz.

Do planowania górskich wycieczek zagranicą często używam strony wikiloc. Tam szukam pomysłów, a później sprawdzam konkretne szlaki i szczyty w Google.

pierwszy raz w górach

Oznaczenia szlaków

W Polsce szlaki oznaczone są kolorami. Oznaczenia namalowane są na drzewach, płotach, słupach, rzadziej na kamieniach. Z reguły szlaki są dobrze oznaczone, co kilkadziesiąt metrów powinieneś być w stanie zobaczyć znak.

Jeśli od dłuższej chwili (ok. 5 minut) oznaczenia nie widać, możliwe że zamyślony poszedłeś drogą do zwózki drewna, zamiast szlakiem (to bardzo możliwe, wiem co mówię… :)).

W takich sytuacjach nie panikuj! Ale też nie idź ślepo do przodu, bo przecież „dokądś dojdziesz”. Zawróć do ostatniego miejsca, w którym widziałeś oznaczenie i przejdź fragment jeszcze raz uważnie obserwując drzewa 🙂

pierwszy raz w górach

Tak dobrze oznaczonych szlaków nie spotkamy we wszystkich krajach Europy. W górach nad jeziorem Como we Włoszech  znalezienie szlaku było znacznie trudniejsze i często musieliśmy się wracać, by znaleźć odpowiednią drogę. Tam szlaki oznaczone są numerami. Kiepski pomysł – po paru latach na słońcu, deszczu i mrozie numer się zaciera. Spróbujcie potem dojść do tego, czy to 1, a może 7…

Pierwszy raz w górach
Tutaj jeszcze dobrze widoczny numer…

Najlepiej oznaczony szlak jaki spotkaliśmy to Rota Vincentina w Portugalii. Tam nie tylko oznaczano dobrą drogę, ale też stawiano krzyżyki na złych!

Pierwszy raz w górach: Jakie wziąć buty?

Nikt, kto pierwszy raz wybiera się w góry nie ma obowiązku iść w profesjonalnych butach górskich. Jednak nic (!!!) nie usprawiedliwia pań w szpilkach, czy panów w japonkach.

Weź sportowe buty na najgrubszej podeszwie, jaką masz. Po spacerze w trampkach na cienkiej podeszwie będą bardzo bolały Cię stopy od ciągłego kontaktu z twardym podłożem i kamieniami.

Dobrze sprawdzą się buty do biegania. Znam nawet osoby chodzące po górach tylko w butach do biegania od lat.

Przypominam, mówimy tu o okresie od późnej wiosny do wczesnej jesieni, tzn. czasie bez śniegu. Gdy jest śnieg, górskie wycieczki w butach o mało przyczepnej podeszwie mogą skończyć się w najlepszym przypadku złamaną nogą, w najgorszym – ześlizgnięciem się ze szlaku.

pierwszy raz w górach

Pierwszy raz w górach: W co się ubrać?

Dla własnego komfortu ubierz się sportowo, najlepiej w sportową koszulkę szybkoschnącą. Takie rzeczy w Decathlonie kosztują po 20-30 zł, a komfort jest nieporównywalnie większy, jeśli wcześniej chodziło się w bawełnianej koszulce, nasiąkającej potem jak gąbka, straszącej ogromnymi, mokrymi plamami pod pachami i ziębiącej w plecy do końca wycieczki. Tak samo sportowa bielizna, szczególnie biustonosze.

Serio, sportowe ciuchy rulez, a w jeden komplet można zaopatrzyć się bardzo niewielkim kosztem 🙂

pierwszy raz w górach

Zabierz też ciepłe ubranie – polar, sportowa bluza z długim rękawem. W górach może zerwać się wiatr i upał zamieni się w przejmujący chłód. Weź też czapkę, aby ochronić się od słońca i pelerynę lub kurtkę nieprzemakalną na wypadek deszczu  (nie parasol!!! Chyba że chcesz robić za piorunochron 😉 ).

pierwszy raz w górach

Co spakować do plecaka?

Zabierz odpowiednią ilość wody lub napoju izotonicznego – co najmniej półtora litra na osobę. To ważne, żebyś nie musiał się ograniczać i mógł pić tak często i tyle, ile potrzebujesz. My oprócz wody często bierzemy izotonik Oshee. Ten niebieski ma w miarę akceptowalny smak… 🙂 Możesz zrobić sobie też własny, naturalny izotonik – sok z 1 cytryny, woda, łyżka miodu i szczypta soli. Działa 🙂

pierwszy raz w górach

W Twoim plecaku powinny znaleźć się też przekąski. Oprócz kanapek świetnie sprawdzą się banany, jabłka, czekolada, batony muesli (chociaż ja zwykle kończę na Snickersach… 🙂 ), orzechy, migdały itp.

Do plecaka nie zapomnij spakować peleryny, czapki i kremu z filtrem. Słońce w górach świeci mocniej i nie zliczę ile już razy schodziłam ze szlaku z piekącym karkiem 🙂

Zabierz mapę lub telefon z aplikacją mapa-turystyczna.pl i odpowiednią ilością baterii. Od pewnego czasu moim podstawowym wyposażeniem górskim jest też aparat 🙂

pierwszy raz w górach

Etykieta w górach

W górach panuje kilka niepisanych zasad, które warto znać. Na szlaku witamy się z innymi krótkim „cześć” lub „dzień dobry”. Na wąskim szlaku ci idący w dół powinni przepuścić osoby idące w górę. Jeśli szlak zabezpieczony jest łańcuchami, nie chwytaj danego fragmentu łańcucha, gdy ktoś inny już go trzyma. Poza tym po prostu szanujmy naturę i siebie nawzajem 🙂

pierwszy raz w górach

Pierwszy raz w górach – O czym jeszcze pamiętać?

Przede wszystkim – nigdzie się nie spiesz! Jedziesz w góry dla przyjemności, a nie za karę, żeby się zadyszeć i stwierdzić, że Ty to masz gdzieś i nigdy więcej nie przyjedziesz.

Nie o to chodzi. Jak poczujesz że potrzebujesz przerwy – zrób przerwę. Tak, nawet jeśli poprzednia była 10 minut temu. Usiądź na kamieniu, posłuchaj dźwięków lasu, wyrównaj oddech.

Ciesz się tym, co Cię otacza.

pierwszy raz w górach

Teraz już wiesz, jak się przygotować do Twojej pierwszej wycieczki górskiej. Ale czy wiesz, po co jechać w góry? Odpowiedź leży znacznie głębiej, niż tylko oglądanie piękna natury.

Jedź. Przekonaj się. A tym razem to Ty będziesz miał piękne górskie zdjęcia z Zakopanego, Beskidów, Bieszczad. Koniecznie wrzuć je na Facebooka lub Instagrama. Może w ten sposób  zmotywujesz kolejne osoby do aktywnego spędzania czasu w pięknych okolicznościach przyrody 🙂

 

Jeśli uważasz ten post za przydatny, użyj proszę przycisków na dole i udostępnij go na Facebooku, Twitterze, czy Google+ lub przypnij na Pintereście! Dzięki! 🙂

Przypnij!

pierwszy raz w górach jak się przygotować

4 komentarze

  1. Zuza said:

    Wielkie dzięki za ten post!

    Sierpień 11, 2019
    Reply
    • Dorota said:

      Polecam się 🙂 Pozdrawiam!

      Sierpień 12, 2019
      Reply
  2. Kasia said:

    Świetny post, wielkie dzięki! Człowiek od razu czuje się pewniej i wie do czego się zabrać 🙂
    Podoba mi się styl w jakim piszesz 🙂

    Lipiec 9, 2020
    Reply
    • Dorota said:

      Bardzo się cieszę, że pomogłam! 🙂 Pozdrawiam!

      Lipiec 10, 2020
      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *